Poza tym jak na klasę biologiczną przystało nie obyło się bez zajęć laboratoryjnych w Akwarium Gdyńskim, dzięki którym poznaliśmy ekosystemy z całego świata, różnorodne gatunki ryb, egzotyczne stworzenia, a także ieliśmy okazję uczestniczyć w warsztatach. W Sopocie z kolei mieliśmy okazję przejść się sławną ul. Bohaterów Monte Cassino, powszechnie znaną jako Monciak, jest to prawdziwe serce Sopotu – miejsce, które trzeba zobaczyć, poczuć i zapamiętać. Bez względu na porę dnia czy roku, zachwyca swoim klimatem, architekturą i energią. Oprócz tego byliśmy też na sopockim molo, które jest najdłuższym drewnianym molo w Europie i jedną z głównych atrakcji turystycznych tego miasta. Urzekły nas piękne, malownicze uliczki Gdańska, klimatyczny Sopot, który uchodzi za „Perłę Bałtyku" oraz tętniący życiem port w Gdyni. Na koniec naszego pobytu mieliśmy okazję zobaczyć XVIII-wieczne organy oliwskie i usłyszeć bogate ich brzmienie podczas 20-minutowego koncertu w utworach: " Toccata d-moll" Jana Sebastiana Bacha czy 'Ave Maria" Franza Schuberta.
To trzeba zobaczyć!
Nicola W.
foto: A. Kwiecień